Jesień w ogrodzie to osobliwy czas – niektórzy wygodnie rozsiadają się w domach, woląc jedynie patrzeć, jak ich ogród nabiera złotych barw. Inni decydują się zakasać rękawy i przygotować swój skrawek zieleni na nadejście zimy. My skłaniamy się raczej ku temu drugiemu rozwiązaniu, bowiem nawet osoby bez ogrodniczego zacięcia powinny pamiętać, że koniec roku to okres intensywnych prac, które zaowocują gdy nadejdzie wiosna.

Sam Hipokrates twierdził, że „przyroda jest lekarstwem w każdej chorobie".

Hortiterapia, czyli terapia związana z przebywaniem w ogrodzie pomaga nie tylko w leczeniu chorób o podłożu psychicznym, ale także przy wielu innych dolegliwościach. Są dowody naukowe na to, że praca w ogrodzie uszczęśliwia!